JAK PRZYGOTOWAĆ SKÓRĘ PRZED ŚLUBEM ?

W odpowiedzi na Wasze powtarzające się pytania na makijażach próbnych ślubnych:


Jak przygotować skórę przed ślubem ?

Co zrobić, aby skóra wyglądała świeżo w ważnym dla Ciebie dniu ?





Postanowiłyśmy zasięgnąć rady eksperta w tej dziedzinie - kosmetolog dr Alicji Śliwowskiej. Autorki wielu publikacji naukowych, na co dzień pracującej jako wykładowca na kierunku Kosmetologia na PWSZ w Koninie.








Już mi niosą suknię z welonem... Twój wielki dzień tuż, tuż, wszystko dopięte na ostatni guzik. Zadbałaś o każdy detal. A czy pomyślałaś o swojej skórze? Jako perfekcyjna panna młoda musisz wiedzieć, że piękny makijaż będzie wyglądał naprawdę dobrze na zadbanej, odpowiednio przygotowanej skórze. Jak to zrobić? Oto kilka prostych rad, które sprawią, że będziesz wyglądać (i bawić się) świetnie do białego rana.


Po pierwsze, nie ryzykuj.


Nie poddawaj się żadnym inwazyjnym zabiegom krótko przed dniem ślubu. Zwłaszcza, gdy wykonujesz taki zabieg po raz pierwszy i nie wiesz, jakich efektów możesz się spodziewać. Odpuść sobie agresywne złuszczanie naskórka. Mezoterapia igłowa czy wolumetria też nie są dobrym pomysłem „na ostatnią chwilę”, ponieważ iniekcje mogą powodować trudne do zatuszowania siniaki. Jeżeli planujesz wykonać makijaż permanentny, zrób to 2-3 miesiące wcześniej, lub po ślubie. Każda skóra goi się inaczej, czasem potrzeba kilka korekt, aby osiągnąć wymarzony efekt.


Po drugie, oddaj się w ręce profesjonalisty.


Najlepiej takiego, który zna już Twoją skórę. Na kilka dni przed wykonaniem makijażu ślubnego wykonaj delikatne złuszczanie naskórka. Usunięcie górnej części warstwy rogowej naskórka sprawi, że skóra będzie odświeżona i gładsza. Dzięki takiemu zabiegowi kosmetyczne substancje aktywne będą łatwiej penetrować przez barierę naskórkową, co również zwiększy efektywność ich działania.


Po trzecie, nawilżaj.


Zła pielęgnacja może doprowadzić do tego, że wpędzimy naszą skórę w błędne koło. Właścicielki skóry mieszanej lub tłustej często zbyt agresywnie ją oczyszczają, stosując preparaty do mycia o wysokim pH, a następnie (o zgrozo) aplikują tonik na bazie alkoholu. Takie postępowanie wzmaga aktywność gruczołów łojowych, które będą produkowały sebum ze zdwojoną siłą. Oznacza to, że nawet najmocniejszy makijaż nie

wytrzyma, a po kilku godzinach twarz panny młodej zacznie nieestetycznie „błyszczeć”. Dlatego włącz do swojej rutyny pielęgnacyjnej (nie tylko przed ślubem, ale i na co dzień) delikatne, ale dokładnie oczyszczające preparaty, które nie zaburzą gospodarki lipidowej naskórka. Skup się także na nawilżaniu skóry wybierając preparaty na bazie np. kwasu hialuronowego i ceramidów.


Po czwarte, nie dotykaj zmian zapalnych.


Niestety, zdarza się nawet najlepszym. Gdy na kilka dni przed tym wielkim dniem na twojej skórze pojawi się zmiana zapalna, nie próbuj jej w żaden sposób mechanicznie usuwać. Wyciskanie zmian skórnych (często brudnymi rękoma) może jedynie pogorszyć sprawę. Z drobnej krostki powstanie rana, która w dodatku może pozostawić po sobie przebarwienie, lub co gorsza – bliznę. Co zrobić? Można zastosować punktowo maść z tlenkiem cynku, kwasem salicylowym lub nadtlenkiem benzoilu.



Po piąte, nie denerwuj się!


Łatwo powiedzieć, wiem. Ale uwierz, że stres to najgorszy wróg Twojej skóry. Przewlekły stres psychiczny pobudza wzrost i wzmożoną aktywność gruczołu łojowego. To z kolei ma znaczący wpływ na powstawanie zmian skórnych. Między innymi właśnie dlatego przyszłe panny młode powinny zachować spokój.


Po szóste, uważaj na dietę.


Nie od dziś wiadomo, że dieta ma znaczący wpływ na stan skóry. Dlatego jeżeli borykasz się z problemami skórnymi, wyeliminuj ze swojej diety wszystkie produkty o wysokim indeksie glikemicznym. Dodatkowo, unikaj fast foodów i niezdrowych przekąsek oraz nawadniaj skórę od wewnątrz. Spożywaj możliwie najmniej przetworzone produkty, bogate w antyoksydanty i witaminy. Sięgaj po prebiotyki i probiotyki. 

107 wyświetlenia